czwartek, 13 grudnia 2012

Inauguracja sezonu skiturowego 12.12.2012

Po długo oczekiwanych opadach śniegu udało mi się wybrać na pierwszą w tym sezonie turę.
Korzystając z czterogodzinnej przerwy w zajęciach postanowiłem że wybiorę się w Gorce.
Z początku myślałem, że udam się na Stare Wierchy albo w dolinę Lepietnicy, ale ze względu na stosunkowo długą drogę z Kokoszkowa padło na Turbacz. W zasadzie nie sądziłem, że w tak krótkim czasie uda mi się wyjść na szczyt, ale pomyślałem że szkoda czasu na zastanawianie się. Wystartowałem od GOPRówki i dalej nartostradą aż do samego schroniska. Zakładałem prawdopodobnie pierwszy ślad bo śnieg był jeszcze nie tknięty nartą. Mimo iż była to pierwsza tura w tym sezonie na Turbaczu byłem w niespełna 90 minut. Chwila przerwy w schronisku i trzeba wracać. Na szczycie warunki narciarskie idealne, zwłaszcza w kierunku Długiej Hali, zjazd super ale tylko do Polany Brożek. Niestety na odcinku poniżej Brożka wiele wystających kamieni i mam na to widoczne dowody (moje narty wyglądają jak po trzech sezonach). Mimo wszystko warto było. Czekam na więcej śniegu...
Zdjęcie niestety nie moje, ale zrobione dzień później

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz